Posts Tagged ‘biologiczna uprawa’

Zastąpmy chemię biologią!

Zastąpmy chemię biologią!

W 2050 roku populacja ludzi ma się zbliżyć do 10 miliardów, stąd coraz częściej ludzkość zastanawia się nad zwiększeniem produkcji żywności w obliczu coraz powszechniejszych susz, odporności roślin na pestycydy i herbicydy w masowej, monokulturowej uprawi

e, spadku żyzności gleb i ich wyjałowienia. Zintensyfikowana wielkoobszarowa produkcja żywności miała i wciąż ma duży wpływ na wyniszczanie przyrody, niszczenie bioróżnorodności, uwalnianie gazów cieplarnianych, erozję gleby.

Nie wydaje się mądrym kontynuowanie tego w obliczu tych wszystkich czynników. Zasoby życiodajnej warstwy gleby kurczą się w zastraszającym tempie.

Wyraźnie potrzebujemy tutaj zmiany naszych działań.

Kiedy ziemia jest wyjałowiona i osłabiona przez brak materii organicznej i mikroorganizmów, wtedy dodawane nawozy sztuczne spływają po powierzchni ziemi do zbiorników wodnych, a ten niewielki procent nawozów sztucznych, np. fosfor, które przeniknęły powierzchniowo do gleby i tak w 70% staje się niedostępny dla upraw z powodu braku mikroorganizmów w glebie.

Kiedy brak życia w ziemi, łatwo zbija się ona w nieprzepuszczalną powierzchnie lub staje się pylasta.

Zastąpmy chemię biologią!

Nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, że bakterie, grzyby i wszystkie te odkryte i nieodkryte mikro-żyjątka w glebie są jej niezbędne do zachowania swoich właściwości i budowania życiodajnej warstwy ziemi. Niestety zapominamy, że jesteśmy tak mocno uzależnieni od tej właśnie cieniutkiej warstwy.

Tak jak my potrzebujemy w swoich jelitach bakterii i grzybów dla trawienia i przyswajania składników pokarmowych, tak i dla gleby są one równie niezbędne. Za każdym razem kiedy spożywamy wysoko przetworzone produkty, z długą datą ważności, zabijamy te cenne mikroorganizmy w naszych jelitach. Na polach rolę tych wysoko przetworzonych produktów pełnią nawozy sztuczne, wszelkie opryski chemiczne, prowadząc do wyniszczenia życia biologicznego na danym terenie i osłabienia lub przerwania wielu łańcuchów pokarmowych.

Szczepionki dla ziemi!

Ciekawe jest, że możemy zaszczepiać takie zniszczone ziemie prawdziwą glebą o właściwej strukturze, pełną życia, próchnicy, materii organicznej, dobroczynnych mikroorganizmów, bakterii i grzybów. Szczepionki takie mogą nas w szybki sposób wspomóc w regeneracji wyniszczonej, wyjałowionej ziemi, pod warunkiem jednak, że zrezygnujemy już zupełnie z nawozów sztucznych i chemicznych oprysków zarówno ogródków, jak i całych pól i na powrót, tak jak było dawniej, zaczniemy budować prawdziwą zdrową glebę i dzięki temu uprawiać organiczną, pełnowartościową żywność. Wtedy również nie będziemy potrzebować tej żywności aż tak dużo.

Jak zaszczepić ziemię dobroczynnymi organizmami?

Szybki sposób, np. dodając bakterie azotowe, mikoryzę, kompost, EM.

Niektóre firmy nasienne zaszczepiają w przyjazne bakterie sprzedawane przez siebie nasiona.

Można też pójść do lasu lub za pozwoleniem sąsiada do jego naturalnego ogródka i przenieść trochę próchnicznej ziemi na swoje grządki.

Jest jeszcze inny sposób na naturalną szczepionkę, choć trochę rozciągnięty w czasie. Należy organiczny ryż zapakować do rajstopy, związać ten pakunek i zakopać w zdrowej, próchnicznej glebie. Pakunek ten „nasiąka” sprzyjającymi bakteriami i grzybami przez około miesiąc, potem stanowi składnik przygotowywanej herbatki, a następnie wprowadzany jest do ziemi, która potrzebuje regeneracji lub zasilenia.

Tutaj link z filmem jak to zrobić:

 

Jak jeszcze można wspomóc zniszczoną glebę?

  • ściółkowaniem materiałami organicznymi,
  • dodawaniem naturalnych nawozów zwierzęcych, mączek skalnych, węgla drzewnego,
  • nawożeniem kompostem, polewanie gleby herbatkami kompostowymi i innymi wodnymi preparatami
  • zwiększaniem bioróżnorodności,
  • budowaniem grządek podwyższonych,
  • hodowaniem dżdżownic kalifornijskich,
  • zrezygnowaniem z orki czy przekopywania ziemi,
  • uprawą nawozów zielonych, roślin motylkowych.

Czy jeszcze jakiś sposób przychodzi Wam do głowy?

Uprawiam Ogródek

Uprawiam ogródek

Permakultura – Czas zmian

Właśnie dotarła do nas nasza niewielka publikacja książkowa, którą będziemy rozdawać u nas, na spotkaniach, warsztatach – wszędzie tam, gdzie się pojawimy reprezentując Permakulturę. „Uprawiam ogródek” nie jest pierwszą publikacją permakulturową do której wydania się przyczyniliśmy. Read the rest of this entry »

Przedwiośnie w naturalnym ogrodzie permakultury

Znowu wiosna się zbliża. Czuję to już całą sobą. Chociaż śnieg jeszcze zalega i noce są jeszcze z temperaturą minusową, to już ją czuć. W każdym ptasim zaśpiewie radosnym, w delikatnych podmuchach powietrza, zapachach, ożywionych rozmowach pod sklepem na wsi. Wszystko dookoła zdaje się niecierpliwie wyczekiwać. Zmęczenie zimowym zastojem mija i powoli czuję jak napełnia mnie radość i świeża energia.

Już nie mogę się doczekać „działkowania”.

Read the rest of this entry »

Aktualności
Subskrybuj Newsletter

Pokaz slajdów
Archiwa
Fotki
aronia kukurydza-rainbow oliwnik-jadalny ostropest-plamisty