Dżdżownica – pracowity sprzymierzeniec ogrodu

Dżdżownica sprzymierzeńcem?

dżdżownica

Pamiętasz pewnie z dzieciństwa, jak po deszczu dżdżownice masowo wynurzały się na powierzchnię ziemi zostawiając za sobą korytarze, do których można było np. wkładać patyki, by badać jak głęboko sięgają. A kiedy indziej zastanawiały cię może malutkie kopczyki gruzełkowatej ziemi nieopodal dziurki takiego korytarza.

Dżdżownice przemierzając przez warstwy ziemi zjadają ziemię wraz z materią organiczną i drobnymi organizmami rozkładającymi resztki roślinne. Tworzone przez nie korytarze często mają po kilka metrów długości, dlatego też można o nich powiedzieć, że są żywymi oraczami pól i ogrodów. Między innymi dzięki nim właśnie woda, powietrze i składniki odżywcze są dostępne dla korzeni roślin.

O czym należy pamiętać?

Dżdżownice są bardzo wrażliwe na wszelkie środki chemiczne stosowane zarówno w ogrodzie, jak i pozostałe w resztkach roślinnych, materii organicznej, które im podajemy. Nie należy zatem dodawać do kompostu lub do ściółki w ogrodzie żadnych materiałów organicznych, które były potraktowane środkami chemicznymi, sztucznymi nawozami czy środkami „ochrony” roślin.

Utrzymanie odpowiedniej wilgotności gleby czy kompostu jest tutaj też dość ważne. W przesuszonej ziemi dżdżownice „strajkują”, tj. zapadają tak jakby w letarg, bezruch i nie pracują, czekając zwinięte w kłębek na odrobinę wilgoci.

Podobnie rzecz się ma w przypadku nagłego lub długotrwałego zimna, które w naszym klimacie jest typowe. Schodzą wówczas głębiej, do warstwy gleby, która nie przemarza i tam w jamkach wyścielonych śluzem przesypiają najmniej sprzyjający dla nich czas. Temperatura rzędu -1 stopni C już może być dla nich śmiertelna.

Co najbardziej lubią dżdżownice?

Materię organiczną, materię organiczną i jeszcze raz materię organiczną! Czyli są stworzone do zamieszkania w ogrodach permakulturowych! Dżdżownice są jednak też dość wytrzymałe na głód. Zawsze mogą zwinąć się i wpaść w letarg (tzw. diapauza fakultatywna) czekając na lepsze czasy. Wtedy, kiedy jest materia organiczna do przeżucia – zjedzą wszystko. Preferują jednak w pożywieniu większą zawartość białka, cukrów, azotu. Do takich odpadów organicznych lgną i tam namnażają się jak szalone. Odpadki z warzyw i owoców, lucerny, pokrzywy, traw, fusy herbat i kawy, liści czarnego bzu, czeremchy, głogu, drzew owocowych oraz odchody zwierząt należą do ich ulubionych. Iglastych roślin nie lubią oraz tych, które zawierają dużo garbników i żywic. Ważne jest także, by dostarczać im materiały organiczne zwierające celulozę (np. karton, słoma) niezbędną dla ich prawidłowego rozmnażania. Celuloza jest dla nich materiałem budulcowym dla kokonów, w których rozwijają się młode dżdżownice. Ci, którzy uprawiają ogród metodami permakultury, na pewno zauważyli jak szybko znika wyłożony na glebie karton i jak bardzo przyciąga te pożyteczne stworzenia w ogrodzie. Tam gdzie wyłożyliśmy bardzo dużo kartonów ziemia po pewnym czasie jest najbardziej pulchna. Dżdżownice pasują idealnie do ściółkowanego ogrodu!

Czemu dżdżownice są dla nas tak ważne w ogrodzie?

Spulchniają i napowietrzają glebę, co jest szczególnie istotne w ogrodzie, którego nie przekopujemy

Przetwarzają odpadki i resztki materii organicznej w próchnicę, tzw. biohumus.

Poprawiają żyzność gleby i jej strukturę wzbogacając ją w sole mineralne

Alkalizują ziemię

Dlaczego jeszcze bardzo lubimy te stworzenia?

Dzięki nim uprawiane rośliny są zdrowsze, bardziej odporne na choroby grzybowe, wirusowe czy bakteryjne (ze względu na substancje uodparniające znajdujące się w wydzielinie dżdżownic). Hodując je w specjalnych pojemnikach można pozyskiwać nie tylko kompost, ale także dodatkowo herbatkę kompostową dla zasilenia roślin w ogrodzie lub na parapecie. Dżdżownice podczas trawienia mają umiejętność eliminacji w niewielkim stopniu toksyn z materii organicznej. Dzięki tworzonym przez dżdżownice korytarzom woda może spływać w dół, ale także jest kapilarnie podciągana do góry, gdy na powierzchni sucho.

Dżdżownice jako zwierzątka „udomowione”

Zachęcam do własnej hodowli dżdżownic kompostowych kalifornijskich w pojemnikach, skrzynkach, starych lodówkach tak jak u nas. Są dość łatwe w hodowli, a benefity dla roślin przeogromne!

Monika Podsiadła

dżdżownice kalifornijskie

 

Comments are closed.

Aktualności
Subskrybuj Newsletter

Pokaz slajdów
Archiwa
Fotki
kaki kukurydza-rainbow tatarak ywokost